|
SZKOLEŃ I TERAPII NATURALNYCH Ryszard ULMAN 05-300 Mińsk Maz. ul. Kolejowa 22, tel. 503076700 |
|
CLAVIPUNKTURA
CLAVIPUNKTURA - terapia odruchowa, skórno - trzewna) (fragment książki R.R.Ulmana) Poświęcone najlepszym lekarzom i
terapeutom ( nie do wiadomości pacjentów). Jest wiele cudownych metod terapii,
uzdrawiania i równie cudownych lekarstw. Każda z nich z większym czy
mniejszym efektem uzdrawia pacjenta.
Zadowolony ze swoich sukcesów lekarz czy
uzdrowiciel nie zna dalszego ciągu życia pacjenta. Pamięta zazwyczaj swój
sukces i wspaniałość metody. Pacjent po udanej kuracji wrócił do tego
samego sposobu życia ( relacji z otoczeniem, myślenia, jedzenia itd.) poczym
rozchorował się znowu po jakimś czasie i umarł. Przed śmiercią był u
innego terapeuty. Poprzedni lekarz pacjenta nadal
opisywał cudowność swojej metody która uratowała życie jego
pacjenta który już dawno nie żył. Czym jest prawdziwe uzdrowienie i która
terapia jest najlepsza?! (R.R.Ulman) WSTĘP
W tym czasie mój przyjaciel mgr inż. Zbigniew Ziomek zapoznał mnie z
metodą oddziaływania na szczególne punkty
ciała pacjenta wykonanymi przez niego gwoździami (clavikami). Reakcje
pacjentów były na tyle ciekawe, że próbowałem sam wykonywać proste oddziaływania.
Efekty terapeutyczne nie były dużo większe
niż przez stosowanie bioenergoterapii. Ciekawym momentem było spotkanie z dr.
Z. Zaniewskim (twórcą nazwy claviterapia, clavipunktura) i dr. F.
Barbasiewiczem (autorem oprac. metody claviterapii) w domu tegoż ostatniego (w
Strzeniówce) gdzie na punkcie wyznaczonym clavicami (przez F.B. na czole
pacjenta) uzyskałem podobny jak nie mocniejszy odruch nogi pacjenta samym tylko
kierowaniem bioenergii z odległości ok. 2m na wyznaczony punkt. Wywołało to
spore zaskoczenie obserwatorów i pacjenta. Stwierdził, że gdyby nie był
wykształcony technicznie i nie widział już eksperymentów dr. F.B. wierzył
by w magię.
W miarę czasu zjawisko sprawniej tłumaczyłem zasadami odruchowymi,
polem biologicznym (biopolem) ks. W. Sedlaka i naszymi koncepcjami ciał
subtelnych (ciało eteryczne, astralne..). Przydatne niezwykle było szkolenie z
zakresu odmian masażu, zwłaszcza dla potrzeb clavipunktury – masażu
segmentarnego (mgr W. Renczewski, ZDZ 1987r.). Podstawy zasad działania
CLAVITERAPII były wielokrotnie ujawniane na seminariach w Polskim
Stowarzyszeniu Radiestetów BIOPOL,
gdzie wykładali je dr F. Barbasiewicz, dr Z. Zaniewski, dr W.Wota (antropocybernetycy)
i mgr inż. Z. Ziomek. Nieżyjący już Z. Ziomek był członkiem Zarządu
Polskiego Stowarzyszenia Bioterapeutów, Uzdrawiaczy i Radiestetów w W-wie (PSBUR)
i miał wielokrotnie okazję wygłaszać na temat claviterapii ciekawe wykłady
i przekazywać nam tajniki wiedzy. Myślę, że przeszkolił kilkadziesiąt osób
w tym zakresie. Przekazywał mi wiedzę z zakresu clavipunktury w sposób prosty
i czytelny. Bardzo ułatwiał mi rozumienie jej zasad dzięki posiadanej wiedzy
bioenergoterapeutycznej. Dziękujemy Ci za to Zbyszku iż trudne zagadnienia na
Twoich wykładach były proste i interesujące. Mało jest takich nauczycieli.
Aktualnie w Polsce sporo osób zajmuje się claviterapią. Są to
samoucy, absolwenci kursów dr. F. Barbasiewicza, uczniowie Zbyszka i innych
mniej mi znanych. Opinie uzyskane od pacjentów w.w. terapeutów o stosowanej
claviterapii są bardzo różne, od zachwytu i cudownych uzdrowień do
rozczarowań zawiedzionych w wielkiej nadziei. Myślę, że claviterapia,
clavipunktura itd. nie jest panaceum tak samo jak bioenergoterapii czy
inne cudowne terapie. Na pewno jest sprawną nieinwazyjną terapią dającą
w rękach mistrza dużo dobrego w przypadkach często uważanych za
beznadziejne. Należy tylko życzyć pacjentom by trafiali do profesjonalnych
terapeutów świadomych tego co robią i tego, że w medycynie też czasem
zdarzają się cuda. Autor opracowania
WPROWADZENIE
Istotnym w clavipunkturze jest określenie strefy działania bodźcowego
clavikami kierując się wiedzą o chory narządzie (badania lekarskie, opis
pacjenta itd.) lub analizując reakcje odruchowe (skóry, mięśni, kości..) na
działanie rozpoznawcze (dotyk, ucisk, drażnienie skóry) aby określić
zaburzony narząd. Należy zwrócić uwagę na przesunięcia odruchowe.
W powyższych działaniach niezbędną jest znajomość anatomii i
fizjologii człowieka a przede wszystkim znajomość układu nerwowego. Przy
działaniu terapeuty kierowana jest uwaga na rekcje:
Skórne (dermatom) Mięśniowe
(miotom) Kostne
(sklerotom) Narządy
wew. (enterotom) Nacz.
Krwionośne (angiotom) Wpłynięcie
poprzez clavipunkturę na strefy odruchowe (skóra), zmiana ich reakcji może
nieść w konsekwencji prawidłowe zmiany w chorych narządach czy w określonym
układzie (pokarmowym, płciowym, moczowym itp.). Powyższa zależność
jest podstawą działania clavipunktury.
Podstawą
do dalszych rozważań będzie wiedza jaką uzyskali twórcy (odkrywcy zjawisk)
koncepcji masażu segmentarnego. Postacią pierwszoplanową jest angielski
neurofizjolog Sir H. Head, który w 1896r. jako pierwszy określił zależności
zmian odcinków skórnych (dermatomów) od chorób
narządów wewnętrznych. Odkrył, że odcinki te wykazują szczególną wrażliwość
na bodźce (np. ucisk, drapanie, drażnienie, temperaturę) i mogą być
bolesne. Nazwano je z czasem (te podległe obszary) strefami Sir.Heada a punkty
szczególnie bolesne w odcinkach skórnych (segmentach)
nazwano „punktami maksymalnymi”. Chory
narząd wewnętrzny otwiera drogę szczególnej reakcji na złączu narząd wew,
układ autonomiczny ( współczulny i przywspółczulny) i somatyczny. Zależności
między w.w. układami dają możliwość projekcji bólu na skórę. Zależności
tych dróg mogą dać np. dolegliwości trzewne przy takich chorobach jak
niedokrwienie mięśnia sercowego (włókna współczulne Th2-Th5), zapalenie
wyrostka robaczkowego, zapal. pęcherzyka żółciowego, choroba wrzodowa,
zapalenie jelita grubego, kolka nerkowa (włókna współczulne L1-L2). Praca z pacjentem może być doskonalsza dzięki drugiemu odkrywcy, który niezwykłe odkrycie wprowadził do terapii a zwłaszcza do masażu segmentarnego. J. Mackenzi w 1917r. zauważył, że schorzenie narządów wewnętrznych przekazuje informację (napięcie ograniczone lub rozlane) do mięśni (miotom) powodując przeczulicę bólową, twardnienie i zaburzenia ukrwienia. Klinicyści E.Dicke, H.Leube i Kohlrausch określili również wpływ chorych narządów wew. na tkankę łączną czym przyczynili się do stworzenia masażu tkanki łącznej tj. masażu łącznotkankowego (1942) a w 1953r. P.Vogler stworzył na tej samej bazie masaż okostnowy jako kolejną terapię odruchową na sklerotomach. ..........................................................
cd w skrypcie.
Przebieg meridianów na modelu.
|